niedziela, 5 lipca 2015

Wspomnienia i wakacje!

 ~3 lata wcześniej~

#Perspektywa Gracji#
Na feriach wyjechaliśmy do Korei w odwiedziny do babci, ale również z tego powodu, że Jin dostał się do wytwórni muzycznej i musiał pozałatwiać swoje sprawy. Gdy przyjeżdżamy do babci nocuję w bardzo przytulnym pokoju na stryszku. Jest tam masa moich rzeczy, nie tylko z dzieciństwa. Po kolacji właśnie siedziałam na łóżku i szperałam w telefonie, gdy usłyszałam moje imię.
-Gracja zejdź muszę ci kogoś przedstawić!!!- wołał mój kochany braciszek.
-Ehh... idę, idę, jejku...
Wstałam, poszłam w stronę drzwi po czym zamknęłam je za sobą i ostrożnie zeszłam ze stromych schodów. Na dole stało siedmiu chłopaków, nie licząc mojego brata.Miałam na sobie pidżamę,(bardzo krótkie spodenki i bluzka na ramiączkach) więc troszkę dziwnie się na mnie patrzyli.
Jeden z chłopaków wyglądał nawet jakby był w moim wieku.
-H-hej- wydusiłam z siebie nieśmiało.
-Siostra poznaj mój zespół! Od prawej: Kim NamJoon, czyli Rap Monster ,Min YoonGi, czyli Suga, Park Jimin, normalnie po imieniu, Jung HoSeok , to J-Hope, Kim TaeHyung, czyli V i nasz maknae
Jeon JungKook, czyli Jung Kook.
-Gracja- powiedziałam i przybiłam z wszystkimi piątki. Poszliśmy do pokoju Jin'a, który był zaraz koło mojego. Dowiedziałam się, że Kookie, bo tak na niego wszyscy mówią, ma 15 lat. Mała różnica wieku pomiędzy nim, a mn, bo tylko rok. Gdy się rozchodzili to musieli wziąć ode mnie numer telefonu, ponieważ taka rola w przyjaźni, powiedzieli. To dobrze, że rodzice wyszli z babcią, szczerze mówiąc nie znieśliby tych krzyków i wariowania. Po tygodniu zabaw wróciłam do Polski, a Jin na jeszcze 2 dni musiał zostać.
                                                          ~No i w końcu 3 lata później~
No i tak się to ciągnęło. Chłopaki przyjeżdżali do Polski, gdy mieli przedłużone wolne. Zaprzyjaźnili się z Michałem i Anastazją, ale miałam konkurentkę, która gdy przyjeżdżali podlatywała do Kook'iego co chyba mu się podobało. Ewelina, wieczny wróg mój i mojej dwójki przyjaciół. Zawsze, codziennie nawet w szkole pytała się o Jeon, bo wiedziała, że wieczorami gadam z nimi przez Skype'a. Już nie wiedziałam co robić, dobrze, że Ana i Michał mnie wspierali, bo tylko oni i Jin wiedzieli, że się w nim zakoch......ej, ej, na to troszkę za wcześnie. Ok lećmy z teraźniejszością.
                                                    ~Godzina 14.26 w domu Jin'a i Gracji~
Są wakacje, mama i tata wyjechali na tydzień do pracy, a skoro wiedzieli, że Jin ma wolne poprosili go, żeby do mnie przyleciał. I tak zrobił, ale nie obyło się bez chłopaków. A więc, BTS pojechało na miasto i do sklepu. Wykopałam z domu wszystkich, bo chciałam posprzątać w spokoju, no prawie w spokoju, bo włączyłam wieżę na max'a i słuchałam K-POP'u. Ścierałam kurze, myłam panele i odkurzałam w całym domu. I kiedy wyłączyłam muzykę i wieżę wzięłam telefon do ręki, a ty nagle na ekranie wyświetliło się 25 nieodebranych połączeń:
Braciszek-6
RM-2
AlienV-4
Hope-3
Jimin-3
Kookie-5
Suga-2
I masę Sms'ów:
1. "Otwieraj!"- V.
2."Błagam przycisz i usłysz dzwonek."- Rap Mon.
3. "Jeny, co ty tam robisz?" - Jimin.
4."..."-Suga.
6."Princess please open door's."- Hope.
7."Cholera jasna, otwieraj, bo mnie tyłek boli od siedzenia!!!"-V.
8."Gracja, nie mam kluczy otwórz!"-Jin.
9."Proszę cię odbierz, przycisz, otwórz drzwi Gracja!RATUJ!"-Kook'ie.
10."Hejcia Gracia! Wracam do domu. Zobaczymy się jutro i wszystko obgadamy! :*"-Anastazja.
11"Siostra kurde, otwieraj te debilne drzwi!!!Ploseee!"-Jin.
12."Mam focha!"-V.
No nareszcie Ana wraca, w końcu.Zeszłam na dół otworzyłam drzwi i co zobaczyłam?Ehh... Szkoda mówić. Tae sobie na schodach leżał zrezygnowany, Jimin i Jung grali w łapki na trawie, Jin, HoSeok i Monster skakali na trampolinie, a Suga chodził dookoła.
Gdy mnie zobaczyli zaprzestali robić to co do tej pory robili i zmierzyli mnie wzrokiem.
-Czy ty wiesz, ile my tu sterczeliśmy?!-zapytał Jin, a ja tylko wzruszyłam ramionami.
-Prawie półtorej godziny!
-A to dlaczego nie zabrało się kluczy?
-Zapomniałem.
-No właśnie! Ale zdajecie sobie z tego sprawę, że nawet jak bym was widziała, to bym was nie wpuściła?-założyłam ręce na biodra i spojrzałam na nich pytającym wzrokiem.
-Tak...-odpowiedzieli ze spuszczonymi głowami.
-Ale, i tak będziesz miała karę!-powiedział Tae mrugając do Ciastka. Chyba zrozumiał, bo się uśmiechnął. Widziałam jak Śliwa się wszystkiemu przygląda, Jung też to zauważył, bo gdy spojrzał w tamtą stronę odwrócił się szybko i popędził w moja stronę na schody.Złapał mnie pod pachami,     V ściągnął
mi buty, po czym złapał mnie za kostki, podniósł i zaczęli iść w stronę... BASENU. Dalej widziałam obleśną twarz Eweliny, która o mało nie wybuchła ze złości. Chłopaki zaczęli się śmiać gdy widzieli moją minę.Zaczęłam piszczeć, gdy byli już przy nim ale oni nie zlitowali się nade mną tylko mnie do niego wrzucili. Zaczęłam żałować że kazałam im go rozstawić.
-Debile!-krzyknęłam na całą wieś, a oni się śmiali i zaczęli zrzucać z siebie ubrania i po kolei  wskakiwali do wody.

~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
                                                                          Skończone!
Z góry przepraszam za błędy i liczę na miłe komentarze.
                                                                                                                  KushinaM.

2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe wciągnęło mnie. Tylko no nie podoba mi się no trochę za bardzo odmłodziłaś (Ciastko)..
    Czemu to takie krótkie ;(.? 2 Rozdział poproszę bardzooo długi. Naprawdę fajna opowieść, heh chciałabym być na miejscu tej dziewczyny... ach marzenia ;).
    Pozdrawiam: MisakiA :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odmłodziłam Kook'iego, ma 18 lat, a Gracja 17. Jeśli chcesz długi to niestety, ale szybko się nie pojawi.
      KushinaM.

      Usuń